czwartek, 18 sierpnia 2016

Postępowanie upominawcze


Postępowanie upominawcze jest w zasadzie bardzo podobne do postępowania nakazowego. W obu tych postępowaniach sąd o roszczeniu powoda rozstrzyga poprzez wydanie nakazu zapłaty w sprawie. Postępowania także podzielone jest na dwie fazy, pierwsza – bez udziału stron, wydanie nakazu odbywa się na posiedzeniu niejawnym. Pozwany dowiaduje się o toczącym przeciwko niemu postępowaniu o zapłatę z chwilą doręczenia mu nakazu zapłaty. Od niniejszego rozstrzygnięcia pozwany może się odwołać wnosząc sprzeciw do sądu. I w zasadzie na tym podobieństwa obu postępowań się kończą. Nakaz zapłaty wydany w postępowaniu upominawczym nie jest tak silną bronią w rękach powoda jak nakaz z postępowania nakazowego.

Nakaz zapłaty wydaje sąd, jeżeli powód dochodzi roszczenia pieniężnego. W odróżnieniu od postępowania nakazowego nie ma zamkniętego katalogu dowodów, w oparciu o które sąd wydaje nakaz zapłaty w upominawczym. Ważne jest, aby roszczenie nie budziło wątpliwości. Ustawodawca bowiem wskazał tylko przesłanki negatywne określające sytuacje, kiedy nakaz zapłaty nie może zostać wydany.
    Nakaz zapłaty nie może być wydany, jeżeli według treści pozwu:
1)    roszczenie jest oczywiście bezzasadne (gdy z twierdzeń samego pozwu, bez oceny załączonych dokumentów roszczenie należy oddalić);
2)    przytoczone okoliczności budzą wątpliwość (materiał dowodowy budzi wątpliwości);
3)    zaspokojenie roszczenia zależy od świadczenia wzajemnego (świadczenie powoda będzie wymagalne dopiero po spełnieniu świadczenia pozwanego, innymi słowy roszczenie o zapłatę jest przedwczesne)
4)    miejsce pobytu pozwanego nie jest znane albo gdyby doręczenie mu nakazu nie mogło nastąpić w kraju.

Wydając nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym sąd zobowiązuje pozwanego, aby w terminie 14 dni od daty doręczenia nakazu wraz z odpisem pozwu zaspokoił roszczenie powoda w całości wraz z koszami albo w tym terminie wniósł sprzeciw. Poprzez wniesienie sprzeciwu w terminie, wydany nakaz zapłaty traci swą moc, zaś sprawa zostaje ponownie rozpoznana w trybie zwykłym. Postępowanie w dalszej części toczy się tak, jakby nakaz nie został nigdy wydany. Sprzeciw od nakazu zapłaty nie podlega opłacie sądowej. W sprzeciwie pozwany podobnie jak w postępowaniu nakazowym powinien wskazać, czy zaskarża nakaz w całości, czy w części, przedstawić zarzuty, które pod rygorem ich utraty należy zgłosić przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy, oraz okoliczności faktyczne i dowody. Jednakże pozwany nie traci prawa powoływania w toku dalszego postępowania innych niż w sprzeciwie zarzutów i nowych okoliczności oraz dowodów. Wydany w sprawie nakaz zapłaty nie jest tytułem zabezpieczającym, jak to miało miejsce w postępowaniu nakazowym. Dopiero prawomocne orzeczenie sądu zaopatrzone w klauzulę wykonalności upoważnia do egzekwowania roszczenia.

Utrata mocy nakazu zapłaty oznacza, że w orzeczeniu kończącym sprawę sąd w ogóle nie odnosi się do nakazu zapłaty. Kończąc postępowanie w sprawie orzeka o uwzględnieniu roszczenia (zasądza od pozwanego na rzecz powoda określoną kwotę) lub oddala powództwo. Jeżeli pozwany nie wniesie w terminie sprzeciwu, nakaz zapłaty ma moc prawomocnego wyroku, a powodowi zwracana jest 3/4 części uiszczonej opłaty sądowej.

1 komentarz: